Victoria-przestań nie przychodz nie zapraszałam cię -telefon był ustawiony na głośnik więc słyszałam wszystko
Ktoś z telefonu-to rozumiem że nie chcesz jej zobaczyć?dobra więc oddam ją innej rodzinie
Victoria-nie!!!
Ktoś-to jak albo się ze mną spodkasz i ją zabierzesz albo ją oddaje
V-oczywiście że chce ją zobaczyć ale ciebie nie
K-widze że już miałaś wczesniej jakieś bachory
V-co?
K-byłem dziś i ktoś otworzył
V-kto?
K-jakaś dziewczynka na oko może miała 14 lat?
NIECHCĄCY ZACHACZYŁAM NOGĄ O DZWI NIE WIEM JAK SZYBKO POBIEGŁAM DO SIEBIE
V-niewarzne dobra pogadamy kiedy indziej
K-dobra zadzwonie jutro rano a jak nie odbierzesz przyjade pod szkołe
V-dobra nara-i rozłączyła się
GDY JUŻ BYŁ RANEK PRZYSZEDŁ MNIE OBUDZIĆ HARRY I POWIEDZIAŁ ŻE MUSZ IŚĆ DO SZKOŁY ZJADŁAM ŚNIADNIE I LIAM PODWIUZŁ MNIE DO SKZOŁY W SZKOLE JUZ NIKT SIĘ DO MNIE NIE ODZYWAŁ NIEWARZNE WCHODZIŁAM DO KLASY PO DZWONKU ZOBACZYŁAM CHARLIEGO SIADŁAM OBOK NIEGO A ON BEZ SŁOWA POSZEDŁ DO INNEJ ŁAWKI DOBRA MOŻE KIEDYŚ ZMIENIE SZKOŁE NASTĘPNIE WESZŁA NAUCZYCIELKA DO KLASY I BYŁA LEKCJA
POZNIEJ PO KILKU GODZINACH NA KORYTARZU BYŁ PLAKAT Z KONKURSEM NA ŚPIEWANIE I OBOK LISTA ZAPISANYCH WIDZIAŁAM ŻE CHARLI SIĘ ZAPISAŁ TO JA TEŻ SIĘ ZAPISAŁAM
Nicole(koleżanka z klasy)-zapisujesz się?
Olivia-tak a ty też ?
N-ja już się zapisałam wygrana jest występ w teledysku jakiejś gwiazdy
O-to super może wygram hahaha
N-nom ja ide wracam do domu
O- ja też pa
POSZŁAM POD SZKOŁE VICTORI KOŃCZYŁA O TEJ SAMEJ CZEKAŁAM KILKA MINUT GDY BYŁAM NAPARKINGU KOŁO BRAMY JAKI Ś FACET SZEDŁ W MOJĄ STRONE TO BYŁ TEN CHŁOPAK CO BYŁ U NAS W DOMU OSTATNIO I CO ROZMAWIAŁ PRZEZ TELEFON GDY JUŻ DO MNIE PODSZEDŁ ZACZĄŁ KRZYCZLIWIE PYTAĆ
TEN FACET:gdzie ona jest?-złapaół mnie za nadgarstek
Olivia -zostaw mnie nie wiem o kogo chodzi-wyrywała swoją rękę od jego ręki ale on był silniejszy
TF-victoria gdzie ona jest zaraz ty jesteś jej kolejną córką ?"
Olivia-nie jestem jej siostrą -mówiłam przestraszona podbiegł do nas Liam który przyjechał po Victorie
Liam-ej !! co to ma byc zostaw ją !-oderwał jego rękę od mojego nadgarstka bloał mnie on chyba chodzi na siłownie ten facet
Olivia-Liam ja nie wiem kto to jest przyczepił się mnie -powiedziałam i podeszłam bliżej do liama
Facet-a ty jesteś jej nowym chłopkiem tak dobra!!! masz to list do Victori niech wezmie tego bahora-odszedł z dziwnym spojrzeniem na mnie
Liam-kto to był ?nic ci nie jest ?-pytrał i złapał moją rękę i oglądał czy nic mi się nie stał
Olivia-ałłć zostaw boli nie wiem kto to był
Liam - dobra choć po Victorie i jedziemy z tym do lekarza zobaczymy co ci jest
VICTORIA WYSZŁA ZE SZKOŁY NIE KAZAŁAM LIAMOWI MÓWIĆ O TYM WSZYSTKIM TYLKO POWIEDZIAŁ ŻE SIĘ WYWRUCIŁAM POZNIEJ MU O TYM POWIEM U LEKARZA MIAŁAM ZBADANĄ RĘKĘ XD I LEKARZ STWIERDZIŁ ŻE TO JEST SKRĘCĘNIE
WRÓCILIŚMY DO DOMU VICTORIA ZANIEPOKOJONA POSZŁA NA GÓRE DO SIEBIE JA ZOSTAŁAM Z LIAMEM POSZLIŚMY DO KUCHNI
LIAM-to jak kto to był?
Olivia-to był były chłopak Viki i on chyba ma z nią córke
Liam - co ? ile ta córka ma lat?
O-nie wiem
Liam-dobra niewarzne
DO KUCHNI WESZLI HARRY ,NIALL,LOUIS
niall-oooo ale wiadomości olivka nam podajesz
Harry-serio muwicie?
Olivia-tak tylko Viktoria nie może się dowiedzieć że ja wam to powiedzialam ok ?
wszyscy-spoko
Victoria-wiesz co Olivia dzięki -stała na schodach i poszła do salonu.



