czwartek, 18 grudnia 2014

#10-skręcona ręka i foch na Olivie

SKOŃCZYLIŚMY ŚPIEWAĆ HAHA FAJNIE BYŁO POWIEDZIAŁAM ŻE MUSZE JUŻ IŚĆ SPAĆ GDY JUŻ WYSZŁAM Z POKOJU ZAYNA PRZECHODZIŁAM OBOK POKOJU VICTORI CHCIAŁAM POWIEDZIEĆ JEJ DOBRANOC MIAŁA UCHYLONE DZWI ROZMAWIAŁA Z KIMŚ PRZEZ TELEFON PODSŁUCHAŁAM WIEM ŻE NIE MOŻNA ALE ONA MA CHYBA KŁOPOT JAKIŚ ROZMAWIAŁA O :

Victoria-przestań nie przychodz nie zapraszałam cię -telefon był ustawiony na głośnik więc słyszałam wszystko

Ktoś z telefonu-to rozumiem że nie chcesz jej zobaczyć?dobra więc oddam ją innej rodzinie

Victoria-nie!!!

Ktoś-to jak albo się ze mną spodkasz i ją zabierzesz albo ją oddaje

V-oczywiście że chce ją zobaczyć ale ciebie nie

K-widze że już miałaś wczesniej jakieś bachory

V-co?

K-byłem dziś i ktoś otworzył

V-kto?

K-jakaś dziewczynka na oko może miała 14 lat?

NIECHCĄCY ZACHACZYŁAM NOGĄ O DZWI NIE WIEM JAK SZYBKO POBIEGŁAM DO SIEBIE

V-niewarzne dobra pogadamy kiedy indziej

K-dobra zadzwonie jutro rano a jak nie odbierzesz przyjade pod szkołe

V-dobra nara-i rozłączyła się

GDY JUŻ BYŁ RANEK PRZYSZEDŁ MNIE OBUDZIĆ HARRY I POWIEDZIAŁ ŻE MUSZ IŚĆ DO SZKOŁY  ZJADŁAM ŚNIADNIE I LIAM PODWIUZŁ MNIE DO SKZOŁY W SZKOLE JUZ NIKT SIĘ DO MNIE NIE ODZYWAŁ NIEWARZNE WCHODZIŁAM DO KLASY PO DZWONKU ZOBACZYŁAM CHARLIEGO SIADŁAM OBOK NIEGO A ON BEZ SŁOWA POSZEDŁ DO INNEJ ŁAWKI DOBRA MOŻE KIEDYŚ ZMIENIE SZKOŁE NASTĘPNIE WESZŁA NAUCZYCIELKA DO KLASY I BYŁA LEKCJA

POZNIEJ PO KILKU GODZINACH NA KORYTARZU BYŁ PLAKAT Z KONKURSEM NA ŚPIEWANIE I OBOK LISTA ZAPISANYCH WIDZIAŁAM ŻE CHARLI SIĘ ZAPISAŁ TO JA TEŻ SIĘ ZAPISAŁAM
Nicole(koleżanka z klasy)-zapisujesz się?

Olivia-tak a ty też ?

N-ja już się zapisałam wygrana jest występ w teledysku jakiejś gwiazdy

O-to super może wygram hahaha

N-nom ja ide wracam do domu

O- ja też pa

POSZŁAM POD SZKOŁE VICTORI KOŃCZYŁA O TEJ SAMEJ CZEKAŁAM KILKA MINUT GDY BYŁAM NAPARKINGU KOŁO BRAMY JAKI Ś FACET SZEDŁ W MOJĄ STRONE TO BYŁ TEN CHŁOPAK CO BYŁ U NAS W DOMU OSTATNIO I CO ROZMAWIAŁ PRZEZ TELEFON GDY JUŻ DO MNIE PODSZEDŁ ZACZĄŁ KRZYCZLIWIE PYTAĆ
TEN FACET:gdzie ona jest?-złapaół mnie za nadgarstek

Olivia -zostaw mnie nie wiem o kogo chodzi-wyrywała swoją rękę od jego ręki ale on był silniejszy

TF-victoria gdzie ona jest zaraz ty jesteś jej kolejną córką ?"

Olivia-nie jestem jej siostrą -mówiłam przestraszona podbiegł do nas Liam który przyjechał po Victorie

Liam-ej !! co to ma byc zostaw ją !-oderwał jego rękę od mojego nadgarstka bloał mnie on chyba chodzi na siłownie ten facet

Olivia-Liam ja nie wiem kto to jest przyczepił się mnie -powiedziałam i podeszłam bliżej do liama

Facet-a ty jesteś jej nowym chłopkiem tak dobra!!! masz to list do Victori niech wezmie tego bahora-odszedł z dziwnym spojrzeniem na mnie

Liam-kto to był ?nic ci nie jest ?-pytrał i złapał moją rękę i oglądał czy nic mi się nie stał

Olivia-ałłć zostaw boli nie wiem kto  to był

Liam - dobra choć po Victorie i jedziemy z tym do lekarza zobaczymy co ci jest

VICTORIA WYSZŁA ZE SZKOŁY NIE KAZAŁAM LIAMOWI MÓWIĆ O TYM WSZYSTKIM TYLKO POWIEDZIAŁ ŻE SIĘ WYWRUCIŁAM POZNIEJ MU O TYM POWIEM U LEKARZA  MIAŁAM ZBADANĄ RĘKĘ XD I LEKARZ STWIERDZIŁ ŻE TO JEST SKRĘCĘNIE


WRÓCILIŚMY DO DOMU VICTORIA ZANIEPOKOJONA POSZŁA NA GÓRE DO SIEBIE JA ZOSTAŁAM Z LIAMEM POSZLIŚMY DO KUCHNI
LIAM-to jak kto to był?

Olivia-to był były chłopak Viki i on chyba ma z nią córke

Liam - co ? ile ta córka ma lat?

O-nie wiem

Liam-dobra niewarzne

DO KUCHNI WESZLI HARRY ,NIALL,LOUIS

niall-oooo ale wiadomości olivka nam podajesz

Harry-serio muwicie?

Olivia-tak tylko Viktoria nie może się dowiedzieć że ja wam to powiedzialam ok ?

wszyscy-spoko

Victoria-wiesz co Olivia dzięki -stała na schodach  i poszła do salonu.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz