wtorek, 9 grudnia 2014

#11 - Korepetycje z matmy i śpiewanie z Zaynem

DOWIEDZIAŁAM SIĘ PRZEZ TWITTERA ŻE LIAM SIE ZARĘCZYŁ SOPHII MUSIAŁAM ODRAZU POWIADOMIĆ WSZYSTKICH WOKUŁ MNIE WSZYSCY BYLI ZASKOCZENI I ZARAZEM SZCZĘŚIWI GDY WRÓCILIŚMY DO DOMU W KUCHNI BYŁ LIAM WSZYSCY GRATULOWALI MU
LIAM- a skąt wiecie ?

Niall-Olivia nam wyćwierkała haha- wszyscy byli szczęśliwi wyjątkowo Liam

Liam-oj Olivka -przytulił mnie a ja zabrałam my czpake i załozyłam ją na siebie(tą z prostym daszkiem)

Victoria -teraz jest twoja hahaha

Harry -jest dla ciebie za duża

Niall-oczy ci ledwo widać

Liam-dawaj młoda -i zdjął mi czapke z głowy

Niall- ej a gdzie jest Zayn

Liam-Zayn zachorowal przeziembił się i teraz leży w łóżku i Perrie była u niego

Vicky-ok ja ide na góre do pokoju dobranoc

VICTORIA POSZŁA DO POKOJU LIAM,HARRY I NIALL WRAZ ZE MNĄ POSZLIŚMY OGLĄDAĆ FILM DO SALONU CZEKALIŚMY TYLKO NA NIALLA  BYŁO CICHO I SPOKOJNIE SIEDZIAŁAM OBOK LIAMA BARDZIEJ GO LUBIAŁAM OD HARREGO

Olivia-Harry ?

Harry- co?

Olivia- wiesz.ze ja serio chodzilam do szpitala odwiedzać chore dzieci i nawet niektóre dziewczynki są wasszymi fankami

Harry-Olivka i tak masz dużo zaległosci z lekcjami

Olivia-oj wiem

Liam - mam dwa.pomysły olivia w jaakim wieku są te dzieciaki ?

Olivia- chlopcy od 5do 13 a dziewczynki od 6 do 15 a co?

Liam - Harry co ty na to żeby ich odwiedzic jak Zayn wyzdrowieje?

Harry-dobry pomysl a jaki jest drugi pomysł?

Liam-a ten drugi pomysl dla olivki bo ma klopoty z matmą to Zayn jest mistrzem to mogl by ją podszkolić co?

Harry- właśnie jak Zayn troszke wyzdrowieje zaczynasz korepetycje

Olivia-jasne mi to pasuje wiecie co pojde zobaczyć jak Zayn się czuje niedługo wracam

IDĄC DO ZAYNA NA GÓRE ZADZWONIŁ DZWONEK DO DZWI OCZYWIŚCIE ZAWSZE MNIE TO SPOTYKA OTWORZYŁAM BYŁ TAM CHŁOPAK NA OKO 18 LAT

TEN CHŁOPAK-cześć jest Vi......- i nie dłam mu dokończyć

Olivia- nie wyjdz z tąd niemożesz tu przychodzić wiem że cię nasłali na mnie ......
wynocha-TRZASNEŁAM DZWIAMII POSZŁAM NA GÓRE DOCHODZIŁAM DO SYPIALNI ZAYNA ZAPUKAŁAM DO DZWI ZAYN NIE SPAŁ POZWOLIŁ MI WEJŚĆ

Olivia-cześć Zayn jak tam lepiej się czujesz ?

Zayn- troche lepiej tylko kaszle i mam chore gardło a co tam u ciebie ?

O-wiesz .....podobno jesteś dobry z matmy tak ?

Z-tak a co potrzebne ci korki ?

O- tak proszę pomożesz mi z matmą ?

Z-jasne przynieś książki zobacze co masz

PRZYNIOSŁAM MU KSIĄŻKI I POMAGAŁ MI SIĘ NAUCZYĆ
gdy już skończyliśmy omaweiać kilka tematów pogadaliśmy sobie siedziałam na  łóżku

O-fajnie że śpiewasz najładniej z całego zespołu

Z-czy ja wiem czy najładniej każdy śpiewa jak umie i jak lubi a ty coś śpiewasz ?

O-ja szczerze .........tak ale moge zaśpiewać jak ty zaśpiewasz mi coś ale tak ładnie

Z-ok to co mam zaśpiewać ?

O-zaśpiewaj story of my life haaha

Z-dobra ale mi pomożesz

I ŚPIEWALIŚMY RAZEM POZNIEJ ZAYN POWIEDZIAŁ ŻEBYM ZAŚPIEWAŁA SAMA I TO ZROBIŁAM ŚPIEWAŁAM SAMA PRZY CZŁOWIEKU U KTÓREGO CENIE ZDANIE.










Brak komentarzy:

Prześlij komentarz