LIAM- a skąt wiecie ?
Niall-Olivia nam wyćwierkała haha- wszyscy byli szczęśliwi wyjątkowo Liam
Liam-oj Olivka -przytulił mnie a ja zabrałam my czpake i załozyłam ją na siebie(tą z prostym daszkiem)
Victoria -teraz jest twoja hahaha
Harry -jest dla ciebie za duża
Niall-oczy ci ledwo widać
Liam-dawaj młoda -i zdjął mi czapke z głowy
Niall- ej a gdzie jest Zayn
Liam-Zayn zachorowal przeziembił się i teraz leży w łóżku i Perrie była u niego
Vicky-ok ja ide na góre do pokoju dobranoc
VICTORIA POSZŁA DO POKOJU LIAM,HARRY I NIALL WRAZ ZE MNĄ POSZLIŚMY OGLĄDAĆ FILM DO SALONU CZEKALIŚMY TYLKO NA NIALLA BYŁO CICHO I SPOKOJNIE SIEDZIAŁAM OBOK LIAMA BARDZIEJ GO LUBIAŁAM OD HARREGO
Olivia-Harry ?
Harry- co?
Olivia- wiesz.ze ja serio chodzilam do szpitala odwiedzać chore dzieci i nawet niektóre dziewczynki są wasszymi fankami
Harry-Olivka i tak masz dużo zaległosci z lekcjami
Olivia-oj wiem
Liam - mam dwa.pomysły olivia w jaakim wieku są te dzieciaki ?
Olivia- chlopcy od 5do 13 a dziewczynki od 6 do 15 a co?
Liam - Harry co ty na to żeby ich odwiedzic jak Zayn wyzdrowieje?
Harry-dobry pomysl a jaki jest drugi pomysł?
Liam-a ten drugi pomysl dla olivki bo ma klopoty z matmą to Zayn jest mistrzem to mogl by ją podszkolić co?
Harry- właśnie jak Zayn troszke wyzdrowieje zaczynasz korepetycje
Olivia-jasne mi to pasuje wiecie co pojde zobaczyć jak Zayn się czuje niedługo wracam
IDĄC DO ZAYNA NA GÓRE ZADZWONIŁ DZWONEK DO DZWI OCZYWIŚCIE ZAWSZE MNIE TO SPOTYKA OTWORZYŁAM BYŁ TAM CHŁOPAK NA OKO 18 LAT
TEN CHŁOPAK-cześć jest Vi......- i nie dłam mu dokończyć
Olivia- nie wyjdz z tąd niemożesz tu przychodzić wiem że cię nasłali na mnie ......
wynocha-TRZASNEŁAM DZWIAMII POSZŁAM NA GÓRE DOCHODZIŁAM DO SYPIALNI ZAYNA ZAPUKAŁAM DO DZWI ZAYN NIE SPAŁ POZWOLIŁ MI WEJŚĆ
Olivia-cześć Zayn jak tam lepiej się czujesz ?
Zayn- troche lepiej tylko kaszle i mam chore gardło a co tam u ciebie ?
O-wiesz .....podobno jesteś dobry z matmy tak ?
Z-tak a co potrzebne ci korki ?
O- tak proszę pomożesz mi z matmą ?
Z-jasne przynieś książki zobacze co masz
PRZYNIOSŁAM MU KSIĄŻKI I POMAGAŁ MI SIĘ NAUCZYĆ
gdy już skończyliśmy omaweiać kilka tematów pogadaliśmy sobie siedziałam na łóżku
O-fajnie że śpiewasz najładniej z całego zespołu
Z-czy ja wiem czy najładniej każdy śpiewa jak umie i jak lubi a ty coś śpiewasz ?
O-ja szczerze .........tak ale moge zaśpiewać jak ty zaśpiewasz mi coś ale tak ładnie
Z-ok to co mam zaśpiewać ?
O-zaśpiewaj story of my life haaha
Z-dobra ale mi pomożesz
I ŚPIEWALIŚMY RAZEM POZNIEJ ZAYN POWIEDZIAŁ ŻEBYM ZAŚPIEWAŁA SAMA I TO ZROBIŁAM ŚPIEWAŁAM SAMA PRZY CZŁOWIEKU U KTÓREGO CENIE ZDANIE.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz