HARRY- Olivia co jest?-Ona sie nawet nie spojrzala
LIAM-Chlopaki chodzcie.niech pogadaja
HARRY-wiem ze opuszczasz lekcje ale nie bede cie meczyl powiedz co sie stalo?
OLIVIA-nic juz sie napewno poprawie tylko mam dzis zly chumor
H- wiem co ci poprawi chumor.pojedziemy na pizze ok?
O-okay
NIE JECHALA ZAYN TEZ I LIAM TEŻ ,
JECHALI TYLKO HARRY ,NIALL ,LOUIS I JA I VIKTORIA OCZYWIŚCIE GDY BYLIŚMY JUŻ NA MIEJSCU ZAMÓWILIŚMY PIZZE I RÓŻNE JEDZENIE BYŁ TO STOLIK KOŁO ŚCIANY NA OTWARTYM POWIETRZU
BYŁO WSZYSTKO SUPER SIEDZIAŁAM OBOK LOUISA I VICTORI A NAPRZECIWKO HARRY Z NIALLEM
PODSZEDŁ DO NAS KELNER NIC NADZWYCZAJNEGO ZŁOŻYLIŚMY ZAMÓWIENIE
HARRY- to jak fajne spokojne miejsce narazie nikt nas nie rozpoznał -powiedził i uśmiechnął sie do chłopaków
Olivia-a jak już tu byliście kilkakrotnjie razy z Victorią to ktoś was rozpoznał ?-zapytałam i spojrzałam na Harrego
Louis -tak rozpoznały nas fanki i wtedy się pytały kto to i było kilka plotek na jej temat.
Victoria -i to nawet dużo więc uważaj Olivka radze się przed nimi chować i przed fotografami
Olivia-naprawde aż tak zle było ?
Harry-tak więc lepiej udawaj że nas nie znasz czy coś bo będą hejty
KELNER PRZYNISŁ JUŻ ZAMÓWIENIE NAWET CHCIAŁA BYM ZOBACZYĆ TŁUM FANEK ,DOBRA NIEWARZNE JEDLISMY I PO 20 MINUTACH SIĘ ZACZEŁO JAKIEŚ DZIEWZYNY PPDESZLY I SPYTALY
FANKI-Harry aaa dasznam autograf i zrobisz sobie z nami zdjecie i Niall i Lousi tez?
Chlopaki-dobra dajcie dlugopis
Fanki-i znowu ta Victoria siostra stylistki co ona z wami robi ,a zaraz a ta mloda to kto Louis słońce?
Lousi-eeee to jest.....-i sie zaciął
OLIVIA-ja jestem ich fanką przyszlam tak samo po autograf jaak wy-musialam coś wymysleć
Fanki-a to dobrze pa moi mężowie -i dali mo karke
Victoria -co tam dostałaś?-i wszyscy spojrzeli sie na mnie
Olivia-a -otworzyłam karteczke -pisze ,,zostaw moich męzówq w spokoju i naczej znajde cię'' co?/!!! hahaha
Harry-lepiej uważaj one są jak zwierzęta
Louis-dokładnie wiktorie nastawiali przeciwko nam
Olivia - oj nic mi nie zrobią.
JUŻ ZJEDLIŚMY BYŁA POZNA GODZINA JECHALIŚMY SAMOCHODEM HARREGO DO DOMU I WESZŁAM NA TWITTERA A TAM LIAM NAPISAŁ NA TWITTERZE ŻE .............
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz