WRÓCIŁAM DO DOMU NIC NOWEGO JEST LIAM,ZAYN Z PERRIE ,VICTORI JESZCZE NIE BYŁO OCZYWIŚCIE WESZŁAM DO DOMU I SIĘ ZACZEŁO
LIAM-Olivia -już wedziałam o co chodzi usiadłam na schodach i opuściłam głowe
Olivia- nie mów Harremu prosze-usiadł kołó mnie
L-ale czemu nie chodzisz na lekcje
O-na jednej byłam
L-tylko na jednej niedługo cię wywalą ze szkoły , Harry wie i powiedział że musisz się przestać kolegować z tymi KOLEŻANKAMI I KOLEGAMI
O-wiesz co może macie racje oni nawet nie traktują mnie jak przyjaciółke musze im to powiedzieć przy okazji
L-dobra ja będę w kuchni zayn z perrie jest w salonie a ty nie wiem idz coś porób
A NIE MIAŁAM NIC DO ROBOTY POSZŁAM NA GÓRE PO LAPlLTOPA I WYSZŁAM NA TARAS ZA DOMEM ROZMAWIAŁAM Z MOJĄ SARĄ PRZYJACIÓŁKJĄ PRZEZ SKAYPE ZAYN WYZSZEDŁ Z DOMU Z PERRIE WIĘC ZOSTAŁAM SAMA Z LIAMEM ZESZŁAM DO NIEGO POGADAĆ BO NUDZIŁO MI SIĘ LIAMA NIE BYŁO NA DOLE CHCIAŁAM IŚC NA GÓRE ZADZWONIŁ DZWONEK DO DZWI
OTWORZYŁA A TAM BYŁ KURIER Z PRZESYŁKĄ DLA ZAYNA
ODEBRAŁAM I ZAPŁACIŁAM PIENIĘDZMI KTÓERE LEŻAŁY W KUCHNI
ZAMKNEŁAM DZWI CHCIAŁAM IŚĆ NA GÓRE I KRZYKNEŁAM
OLIVIA-Liam jesteś ?
JUŻ WCHODZIŁAM NA GÓRE GDY ZADZWONIŁ DZWONEK DO DZWI WRÓCIŁAM SIĘ OTWORZYĆ A W DZWIACH BYLI OCZYWIŚCIE VICTOR ,BRUNO I ROSE
MOŻE WYBRAŁAM DZIWNYCH PRZYJACIÓŁ
A CO CHCIELI , OCZYWIŚCIE ŻEBYM PRZECHYTRZYŁA PANIĄ ZE SKLEPU
BRUNO-Ej Olivka załawisz nam faje ?
Olivia-skąd wiecie że tu mieszkam?
Victor-myślisz że do twoich danych w skzole trudno sie dostać mamy informacje gdziem ieszkałaś do jakiej szkoły chodziłaś i teraz na facebooku twoich starych znajomych
O-co ? dobra niewarzne spadajcie stąd nie moge się z wami kolegować
ZE SCHODÓW POWOLI SCHODZIŁ LIAM GDY USŁYSZAŁ OLIVIE GDY GO WOŁAŁA
ROSE-co Olivia wygadujesz ? przecierz jesteśmy przyjaciółmi pomurz nam
O-nie idzcie stąd nie chce się z wami przyjaznić
BRUNO-dobra zobaczysz laska
Olivia -wynocha
ZAMKNEŁAM DZWI ZOBACZYLAM JAK LIAM BYL NA SCHODACH I WSZYSTKO SLYSZAL USIADL NA SCHIDY KOLO MNIE I PROBOWAL POCIESZAC
LIAM-nie martw sie znajdziesz lepszych przyjaciol -siedzielismy razem w ciszy LIam mnie przytulil czulam sie jak jego siostra naprawde jest opiekunczy a w tej samej chwili do domu wszedl...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz